Aromatyczny krem z pieczonych warzyw

wtorek, 28 lutego 2012



Dziś polecam zachwalaną już od dawna Zupę - krem z pieczonych warzyw. Patrząc za okno i na termometr (niestety) mogę powiedzieć, że to świetne danie na te paskudne jeszcze nie wiosenne,
a już pozimowe szare dni ;) Swoją drogą Łódź jest mistrzem przytłaczająco ponurych dni - dlatego potrzebujemy kolorów! :)

Przygotowanie kremu zajmuje trochę czasu - ale przecież nie ma nic piękniejszego niż Slow Food ;) 
Intensywny aromat pieczonych warzyw jest zniewalający, co potwierdzić może cała moja kamienica! :)

Składniki:
250ml bulionu
mozarella lub kwaśna śmietana
4 pomidory
3 czerwone papryki
2-3 czerwone cebule
2 główki czosnku
oliwa z oliwek extra virgin
przyprawy: świeżo mielony pieprz, bazylia 

Do dzieła:
Piekarnik nagrzewamy do 180*C. W między czasie myjemy warzywa i obieramy cebulę. Pomidory kroimy na pół i wycinamy z nich twarde środki, paprykę kroimy na ćwiartki i usuwamy gniazda nasienne, obraną cebulę również kroimy na pół. Czosnek zostaje w łupinach, ścinamy z niego tylko czubek. Warzywa układamy na blasze wyłożonej pergaminem, skrapiamy oliwą z oliwek - ja używam atomizera do rozpylania oliwy - i oprószamy świeżo mielonym pieprzem. Pakujemy wszystko do piekarnika na 40-50 min. i robimy pyszną herbatę, aby umilić sobie to niekończące się czekanie! ;)

Nie zapomnijcie tylko przygotować bulionu! ;)

Kiedy warzywa są już miękkie, wkładamy je do garnka lub pojemnika malaksera (pamiętajcie, aby obrać czosnek z łupin) i miksujemy na gładki krem. Do kremu z warzyw wlewamy ciepły bulion, dodajemy solidną porcję świeżo mielonego pieprzu i miksujemy wszystko jeszcze raz, tak aby uzyskać pachnący jedwab w kolorze czerwieni :) Zupę wstawiamy na gaz/indukcję czy co tam macie pod swoją kuchenką i powoli mieszając zagotowujemy. Do każdej porcji wkładamy pokrojoną w kostkę mozzarellę lub kleks z kwaśnej śmietany.





12 komentarzy

  1. cudowna, uwielbiam takie pachnące aromatyczne zupy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pycha! Świetnie nadaje się na sos do spaghetti! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała, i ten zapach przy pieczeniu! Od momentu pierwszej wizyty na Twoim blogu mam ochotę przygotować wszystkie przepisy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A warzywa przykrywamy do pieczenia czy mają odparować? Thx

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to bez przykrycia? O co chodzi?:D

    OdpowiedzUsuń
  6. No a warzywa przykrywamy do pieczenia czy mają odparować?

    OdpowiedzUsuń
  7. Sok pomidorowy jest dobry bezposrednio do zrobienia sosu pomidorowego lub wlasnie takiego kremu. Jezeli mamy sok nfc nie z koncentratu tylko taki gestszy tłoczony na zimno albo przecierowy to wyjdzie bardzo fajne danie

    OdpowiedzUsuń