Najlepsza bezglutenowa drożdżówka z budyniem i borówkami w Poznaniu
Składniki:
- 250g mrożonych owoców leśnych lub malin / truskawek
- 2 bardzo dojrzałe awokado
- 1 banan
- 2 owoce kiwi
- 2 łyżki dobrej jakości kakao
- 2 łyżeczki sproszkowanej stewii
- płatki kokosowe
- 100ml mleczka koksowego
- opcjonalnie 25g odżywki białkowej o smaku czekolady
- Obrane kiwi kroimy w plastry i układamy na bokach słoiczków.
- Mrożone owoce blendujemy razem mleczkiem kokosowym. Masa będzie kwaskowa - o to nam chodzi. Przekładamy ją do słoiczka, uważając, aby nie pobrudzić ścianek powyżej.
- Na górę układamy plastry banana.
- Awokado obieramy i blendujemy razem ze stewią i kakao. Tutaj możecie dodać również odżywkę białkową, będzie jeszcze bardziej FIT ;)
- Czekoladową masę układamy na bananach. Na górę wkładamy ewentualnie pozostały mus owocowy lub od razu dekorujemy płatkami kokosowymi i świeżą miętą.
Bezglutenowe FIT śniadanie na Walentynki
Dziś długo oczekiwany przepis na pyszne i kruche maślane ciasteczka! :) Sprawa jest banalnie prosta i gwarantuję, że KAŻDEMU ciasteczka się udadzą.
Składniki:
- 250g mąki bezglutenowej - u mnie ta mąka marki Moncana
z kodem KAROLA10 macie 10% rabatu na wszystko w ich sklepie - 100g miękkiego masła
- 2 żółtka
- cukier puder lub słodzik do smaku
- Wszystkie składniki siekamy na stolnicy, aż się połączał, a na koniec krótko zagniatamy na jednolitą, dość lepką, masę.
- Kiedy wszystko się połączy, dzielimy ciasto na dwie kule, owijamy folią lub sreberkiem i wkładamy na 30 min do zamrażarki.
- Piekarnik nagrzewamy do 180'C.
- Schłodzone ciasto wałkujemy na oprószonej mąką stolnicy i wycinamy ciasteczka.
- Pieczemy ok. 15 min, aż ciasteczka się zarumienią.
Kruche maślane ciasteczka bez glutenu
Święta Bożego Narodzenia już na horyzoncie, więc to ostatnia chwila na pieczenie i dekorowanie pierniczków! Dziś przygotowałam przepis na wegańskie, bezglutenowe pierniczki bez laktozy, które są wspaniale korzenne.
Składniki:
- 500g mąki bezglutenowej, u mnie ta mąka marki Moncana
z kodem KAROLA10 macie 10% rabatu na wszystko w ich sklepie - 4 łyżki cukru lub ulubionego słodzika (jeśli nie zamierzacie lukrować ciastek - dodajcie więcej słodyczy)
- 1 dojrzały banan
- 4 łyżki zmielonego siemienia lnianego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki mielonego cynamonu
- 3 łyżeczki dobrej jakościowo przyprawy korzennej
- 2 łyżeczki kakao
- 2-3 łyżki napoju roślinnego
- 2 łyżki oleju kokosowego
- szczypta soli
Do dzieła:
- Siemię lniane mieszamy z kilkoma łyżkami gorącej wody, energicznie mieszając do uzyskania kleistej, lekko lejącej konsystencji.
- Banana rozdrabniamy widelcem lub blendujemy.
- Wszystkie składniki dokładnie mieszamy w misce i wyrabiamy na wilgotne ciasto, które da się rozwałkować. Napój roślinny dodajcie stopniowo wg potrzeby.
- Po wyrobieniu ciasto wstawiamy na 30 minut do lodówki.
- Piekarnik rozgrzewamy do 180'C z termoobiegiem.
- Schłodzone ciasto wałkujemy na ok. 0,5 cm płaty i wykrawamy pierniczki, najlepiej od razu układając je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
- Pieczemy ok. 10 minut w 180'C, aż ciasteczka się zarumienią.
Proponuję wstawić na próbę kilka ciastek i po upieczeniu sprawdzić, czy są satysfakcjonująco słodkie i korzenne, czy może wymagają doprawienia. :)
Ciasteczka idealnie sprawdzą się jako ozdoby choinkowe, wystarczy, że przed pieczeniem zrobicie w nich dziurkę wykałaczką.
Wegańskie pierniczki bez glutenu
Składniki:
- 300 g gotowej mąki bezglutenowej do wypieków* (lub 200 g mąki ryżowej + 100 g mąki ziemniaczanej)
* u mnie ta mąka marki Moncana z kodem KAROLA10 macie 10% rabatu na wszystko w ich sklepie - 6 łyżek erytrytolu
- szczypta soli
- 100 g zimnego masła
- 1 jajko
- 2 łyżki zimnej wody
- 5 dojrzałych brzoskwiń
- 4 łyżki erytrytolu
- szczypta soli
- sok z połowy cytryny
- ekstrakt z wanilii lub nasionka z laski wanilii
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej
Przygotowanie:
- W misce mieszamy mąkę, erytrytol i szczyptę soli. Dodajemy pokrojone masło i palcami, delikatnie zagniatamy, aż powstanie kruszonka. Do kruszonki dodajemy jajko i wodę. Wyrabiamy ciasto, ale nie zagniatając go zbyt długo. Zawijamy je w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 30 minut.
- Piekarnik nagrzewamy do 180°C.
- W międzyczasie kroimy brzoskwinie w cienkie plasterki i mieszamy je z erytrytolem, szczyptą soli, sokiem z cytryny i wanilią. Dokładnie mieszamy i dostawiamy, żeby owoce puściły sok.
- Schłodzone ciasto wyjmujemy z lodówki i dzielimy je na dwie części — jedną trochę większą na spód tarty, a drugą na kratownicę na wierzch. Rozwałkowujemy większą część ciasta na placek i wykładamy nim formę do tarty (około 24 cm średnicy).
- Do brzoskwiń dodajemy mąkę ziemniaczaną lub skrobię kukurydzianą i przekładamy je na spód tarty.
- Pozostałą część ciasta rozwałkowujemy i kroimy na paski, a potem układamy je na wierzchu brzoskwiń, tworząc kratownicę.
- Pieczemy tartę w rozgrzanym piekarniku przez około 40-45 minut, aż ciasto będzie złociste, a brzoskwinie miękkie i soczyste.
Ponoć warto dać ciastu ostygnąć przed pokrojeniem, ale nigdy nie udało mi się wytrzymać :) Smacznego!
Bezglutenowa tarta z brzoskwiniami bez cukru
Śniadanie idealne nie istnie... A jednak! Te bezglutenowe racuchy z jabłkami i bez dodatku cukru to puszyste śniadaniowe niebo. Szybkie do przygotowania na walentynkowe śniadanie w łóżku... lub do zabrania do biura :)
Poniżej przepis bez glutenu - ale wystarczy zamienić mąkę na zwykłą pszenną typ 500 i macie klasyczne racuchy.
Składniki:
- 150 g mąki bezglutenowej - u mnie ta mąka marki Moncana
z kodem KAROLA10 macie 10% rabatu na wszystko w ich sklepie - 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
- 150 g napoju sojowego bez cukru lub mleka bez laktozy
- 4 łyżki erytrytolu
- 1 jabłko
- szczypta soli
- masło do smażenia
Do dzieła:
Do dużego kielicha blendera wrzucamy wszystkie składniki (poza jabłkiem) i blendujemy na jednolitą gęstą masę, która następnie przekładamy do miski. Dodajemy pokrojone w małe cienkie kawałki jabłko i dokładnie mieszamy.
Ciasto nakładamy na rozgrzaną patelnię łyżką lub sylikonową szpatułką i smażymy na maśle na niewielkim ogniu, aż ciasto się zetnie. Następnie przerzucamy je na drugą stronę. Ja używam teflonowej głębokiej patelni i przykrywam racuchy na czas smażenia, dając im czas na wyrośnięcie.
Podaj z ulubionymi dodatkami, lub tak jak ja — z pudrem z erytrytolu.
Smacznego!
Bezglutenowe racuchy z jabłkami bez cukru i laktozy
Mam pewną zasadę — weekendowe śniadanie można jeść przez cały dzień! I bezglutenowe placuszki twarogowe to zdecydowanie good call! Zróbcie od razu więcej... 😎
Składniki na 3-4 sztuki:
- 1 jajko
- 65 g twarogu półtłustego
- 100 g jogurtu naturalnego
- 30 g mąki bezglutenowej - u mnie ta mąka marki Moncana
z kodem KAROLA10 macie 10% rabatu na wszystko w ich sklepie - 3 łyżeczki erytrytolu - lub więcej, jeśli pragniecie słodyczy :)
- 1 łyżeczka miodu
- 2 łyżeczki masła
- borówki lub inne owocka
- Oddzielamy białka i ubijamy je na pianę.
- W drugiej misce mieszamy przesianą przez sito mąkę, twaróg, żółtka jaj i erytrytol.
- Ubite białka dodajemy do ciasta i delikatnie mieszamy.
- Na patelni rozgrzewamy masło i smażymy placuszki.
- Jogurt mieszamy z miodem i całość serwujemy z owockami.
Bezglutenowe placuszki twarogowe
Bądźmy szczerzy - Święta Bożego Narodzenia nie istnieją bez pierniczków! Zapach korzennych przypraw, lukru i igliwia to trio idealne, które buduje cudowny gwiazdkowy klimat.
W moim rodzinnym domu od lat dekorujemy drzewko świerkowe lub jodłowe milionem lampeczek, ażurowymi dekoracjami szydełkowymi mojej mamy oraz właśnie dziesiątkami pierniczków, które z wielką frajdą wypiekam co roku.
Przepisy na szybkie pierniczki bezglutenowe i pierniczki tradycyjne (oraz inne świąteczne ciasteczka) znajdziecie w przepiśniku: Boże Narodzenie.
Dziś podrzucam pomysł na girlandę z ludzików z piernika :) uroczy detal, który pięknie prezentuje się zarówno na choince, jak również nad kominkiem lub wpleciony w girlandę okienną. Możecie również dodać ją do wieńca świątecznego.
Chętnie zobaczę wasze łańcuchy pierniczkowe - koniecznie prześlijcie mi zdjęcia!
Świąteczna girlanda pierniczkowa
Tytuł książki Mai Sobaczak "Jedzenie i inne namiętności" idealnie pasuje do nastroju jesiennych wieczorów. Złote światło wpadające przez ogrodowe okna, liście brzozy delikatnie sunące w dół z cienkich gałązek. Klucz ptaków na tle rozpalonego nieba. Wieczorny ogień i dobre jedzenie.
Jabłonie w sadzie mojego dziadka były w tym roku bardzo łaskawe. Jedno z drzew posadziłam sama, lata temu, krok po kroku od samej pestki. Dziś wspinałam się na tę jabłoń zrywając ostatnie jabłka tegorocznej jesieni. A jeśli jabłka - to w towarzystwie cynamonu i Chardonnay.
Składniki:
- pól szklanki ryżu jaśminowego
- 4 łyżki jogurtu greckiego lub roślinnego
- 1 laska wanilii
- 4 jabłka
- 4 łyżeczki cynamonu
- kieliszek Charodnnay
- dodatkowo: erytrol, ksylitol, miód lub inne słodziwo
Do dzieła:
Waniliowy ryż z prażonymi jabłkami
🍫 KONKURS PONIŻEJ!⬇⬇⬇
Kostka Czekolady potrafi rozchmurzyć nawet najbardziej ponury jesienny dzień, ale czy wiecie, jak były wytwarzane pierwsze tabliczki, kto sprowadził czekoladę do Europy i skąd właściwie wzięła się ona w Polsce? Odpowiedzi na te pytania oraz m.in. narzędzia do produkcji czekolady znajdziesz w pierwszym w Polsce Muzeum Prawdziwej Czekolady, które powstaje w samym sercu Warszawy przy ul. Marszałkowskiej 9/15! Inicjatorem jest podwarszawska Manufaktura Czekolady Chocolate Story, która to ogłosiła właśnie akcję pozyskiwania eksponatów. Każdy z nas może współtworzyć muzeum, a na uczestników czekają zestawy czekolad i nagrody pieniężne - akcja trwa do 9 listopada 2020 r. do godziny 23:59. Więcej o przekazywaniu eksponatów na stronie organizatora.
Zachęcam Was do zajrzenia do szafek, do piwnic i innych strychowych zakamarków – może czekają tam eksponaty do Muzeum Prawdziwej Czekolady? Mnie zawsze najbardziej ekscytowały znaleziska takie, jak etykiety czekolad z XIX i XX w. i puszki oraz pudełka po czekoladkach z XIX i XX w.
⬇⬇⬇ KONKURS
KONKURS!
Mam dla Was super czekoladowy konkurs! Do wygrania 3 pojedyncze vouchery na WARSZTATY CZEKOLADOWE DLA DOROSŁYCH, podczas których możecie stworzyć swoją wymarzoną tabliczkę własnoręcznie!
JAK WZIĄĆ UDZIAŁ?
Wystarczy w komentarzu odpowiedzieć na pytanie: Jakie jest Twoje najlepsze wspomnienie związane z czekoladą?
Na Wasze odpowiedzi i opowieści czekam do 30 października godz. 21:00! Ogłoszenie wyników na Facebooku i Instagramie oraz w komentarzach poniżej.
WIĘCEJ O NAGRODZIE
Warsztaty odbywają się w Łodzi lub Warszawie, a grupy nie przekraczają 10 osób.
W programie:
- każdy dostaje na powitanie kubek gorącej czekolady
- każdy otrzymuje zestaw narzędzi do temperowania czekolady i wykonuje ją samodzielnie
- sam wymyśla wzór, wybiera dodatki i zdobi tabliczkę
- my prezentujemy proces produkcji od plantacji aż do formowania
- każdy pakuje swoją tabliczkę
Całość trwa ok. 1,5 -2 godziny
Jeden Voucher upoważnia jedną osobę do wzięcia udziału w jednych warsztatach i jest ważny do końca marca 2021 r. Terminy Warsztatów ustalane są pod nr tel. 575 111 953.
#MuzeumPrawdziwejCzekolady #ManufakturaCzekolady #ChocolateStory #PrawdziwaCzekolada #BeanToBar
Muzeum Prawdziwej Czkolady i konkurs z nagrodami!
Gęsta, bardzo aromatyczna i... zielona! Taka jest właśnie kokosowa matcha latte :)
Pewnie większość z Was słyszała o tym magicznym zielonym proszku dodawanym do napojów i deserów. Czym właściwie jest matcha? To nic innego, jak sproszkowana zielona herbata! Ogromna skarbnica antyoksydantów, które skutecznie zapobiegają rozwojowi nowotworów i chorób układu krążenia, wspomagają odchudzanie, a także pomagają się zrelaksować
Osobiście cenię ją za niebywały booster energii! ;) Kofeina zawarta w matchy to L-teanina, która w przeciwieństwie do kofeiny znanej nam z kawy, uwalnia energię stopniowo i pozwala uniknąć nagłego spadku siły, a podana na mleku kokosowym syci na długo!
Składniki:
- 250 ml mleka kokosowego (polecam Wam np. AROY-D, nie zawiera żadnych świństw)
- Matcha
- opcjonalnie miód
Mleko kokosowe podgrzewamy w małym garnku, pilnując, aby go nie zagotować. Energicznie mieszając trzepaczką - dodajemy do mleka matche, mając na uwadze, że proszek lubi się zbrylać. Proporcje musicie określić sami, każdy lubi różną intensywność smaku. Zacznijcie od 1 łyżeczki. Na koniec, jeśli macie ochotę, dodajcie miód. Voila!
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/matcha-zielona-herbata-w-proszku-wlasciwosci-jak-parzyc-matche_37099.html
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/matcha-zielona-herbata-w-proszku-wlasciwosci-jak-parzyc-matche_37099.html
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/matcha-zielona-herbata-w-proszku-wlasciwosci-jak-parzyc-matche_37099.html
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/matcha-zielona-herbata-w-proszku-wlasciwosci-jak-parzyc-matche_37099.html
Kokosowa matcha latte!
Składniki:
- 2 szklanki mąki bezglutenowej - u mnie ta mąka marki Moncana
z kodem KAROLA10 macie 10% rabatu na wszystko w ich sklepie - 1/2 szklanki cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka cynamonu
- po 0,5 szklanki orzechów włoskich i migdałów
- odrobina startego świeżego imbiru
- 4 łyżki masła
- szczypta soli
- 1 jajko
- konfitura śliwkowa
- cukier puder
Do dzieła:
- Orzechy ubijamy w moździerzu z łyżeczką brązowego cukru.
- Do niedużej miski przesiewamy mąkę, sodę oczyszczoną, sól oraz cynamon.
- W drugiej, większej misce miksujemy masło z pozostałym cukrem, aż do uzyskania puszystej konsystencji.
- Następnie dodajemy ubite orzechy, jajko, starty imbir i miksujemy, aż do połączenia składników. Możecie również zagnieść ciasto ręcznie.
- Ciasto dzielimy na 2-3 części, każdą z nich owijamy folią spożywczą i chowamy do lodówki na około 1 godz.
- W międzyczasie piekarnik rozgrzewamy do 180'C.
- Na posypanej mąką stolnicy rozwałkowujemy ciasto na cieniutkie placki i wykrawamy z nich serduszka. Użyjcie dwóch wielkości foremek i w połowie ciasteczek zróbcie okienko.
- Na blachę wyłożoną papierem układamy ciasteczka i pieczemy ok. 5-8 min.
Bezglutenowe ciasteczka orzechowe z konfiturą
Wigilia już za kilka dni, a Wy w ferworze poszukiwania prezentów i porządków w domu nie znaleźliście czasu na przygotowanie pierniczkowego ciasta? Nic straconego! Poniżej przepis na bezglutenowe pierniczki last minute! :)
- Do zawieszenia: zróbcie przed pieczeniem spore dziurki np. wykałaczką
- Na patyczku: przed pieczeniem nabijcie ciastko na patyczek do szaszłyka.
Składniki:
- 3 szklanki mąki bezglutenowej - u mnie ta mąka marki Moncana
z kodem KAROLA10 macie 10% rabatu na wszystko w ich sklepie - 1 szklanka cukru trzcinowego
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 3 łyżki miodu
- 2 łyżki masła
- 1 jajko
- mielony cynamon, kardamon i goździki
(możecie użyć gotowej przyprawy do piernika) - kilka łyżek ciepłej wody
- szybki lukier do pierniczków:
- 1 szklanka cukru pudru
- odrobina ciepłej wody
- kilka kropli soku z cytryny
- Mąkę przesiewamy do dużej miski i dodajemy pozostałe suche składniki.
- W rondelku rozpuszczamy masło i miód.
- W powstałym kopczyku z mąki robimy zagłębienie i wlewamy do niego miód, masło, jajko.
- Wyrabiamy ciasto przez około 15 min., dolewając w razie potrzeby po łyżce ciepłej wody, aż do uzyskania zwartej i gładkiej masy.
- Stolnicę posypujemy mąką, ciasto dzielimy na 4 części i po kolei rozwałkowujemy na placki o grubości ok. 0,5 cm, a później wykrawamy dowolne kształty.
- Piekarnik rozgrzewamy do temp. 180'C bez termoobiegu, blachę wykładamy papierem do pieczenia i w niedużych odstępach układamy ciasteczka. Pieczemy około 10 minut.

Bezglutenowe pierniczki last minute
Upał upał upał! Lato jest cudowne, mimo tych gwałtownych burzy i nawałnic. A jeśli lato - to koniecznie LODY! Słodkie, owocowe, z dużą ilością białka, bez cukru - po prostu FIT! Można legalnie wsuwać, bez obawy, że ciężkie treningi pójdą na marne! ;)
Kombinacji jest wiele, ja tym razem postawiłam na kokosa, wanilię, truskawkę i mango! Smaki rewelacyjne, a samo przygotowanie bardzo szybkie. Jedyne, w co musicie się zaopatrzyć, to foremki do lodów, dostępne np. w IKEA.
Aby złamać smaki nutą kokosa - polecam wam wodę kokosową RiRi Acqua di Coco! Pamiętacie mój ostatni post o świeżych kokosach? No więc jeśli nie mam dostępu do młodego kokosa - zawsze sięgam po RIRI!
To obecnie najlepsza butelkowana woda kokosowa na rynku. Nie mylcie jej z "napojami kokosowymi". RiRi Acqua di Cocco nie zawiera żadnych koncentratów, konserwantów, tłuszczu ani dodatku cukru, a przy okazji ma około 40% mniej kalorii! Brzmi nieźle, co? Spróbujcie koniecznie i dajcie znać jak Wam smakuje!
Składniki:
- świeże truskawki
- dojrzałe mango
- RiRi Acqua di Cocco
- odżywka białkowa waniliowa lub kokosowa
- stewia lub inny zamiennik cukru
Truskawki myjemy i pozbawiamy szypułek, mango obieramy i kroimy w kostkę. Owoce blendujemy na gęsty krem, każde osobno, dodając do smaku stewie, jeśli nie są wystarczająco słodkie.
Odżywkę białkową mieszamy z wodą RiRi. Całość przelewamy do foremek na lody i ustawiając pionowo pakujemy do zamrażalnika ;) Możecie też porcję owoców uzupełnić samą wodą kokosową, która po zamrożeniu wygląda jak kokosowy kryształ :)
Chcecie poznać więcej przepisów na letnie desery?
Dajcie znać w komentarzach!
Proteinowe fit lody
Składniki:
- 1 miarka białka - u mnie ciasteczkowe Prostar 100% Whey od Ultimate Nutrition
- 150g mrożonych malin z ogródka mojego dziadka
- 5-10 łyżek napoju ryżowego (piszą, że BIO :D i że wapnem i wit. D2) 0% laktozy i glutenu
Do dzieła:
Do miksera kielichowego wrzucamy maliny, zalewamy je mlekiem i próbujemy zmiksować na krem :) Może być ciężko - ja pomaga sobie drewnianą łyżką. Kiedy nam się to uda, dodajemy białko i miksujemy przez 1 minutę. Gotowe! Można wsuwać! :)
Malinowe lody proteinowe
Łazanki na stole Wigilijnym to w naszym domu długa tradycja. Od lat tuż przed świętami przygotowywała je babcia :) Kiedy zabrakło jej między nami - ja przejęłam tradycję, zamieniając przepis na bezglutenowy.
Składniki na ciasto:
- 500 g mąki bezglutenowej - u mnie ta marki Moncana
z kodem KAROLA10 macie 10% rabatu na wszystko w ich sklepie - + do podsypania
- ciepła woda
Składniki na masę makową:
- 2 szklanki maku (ok. 280g)
- 2 łyżki cukier lub zamiennik: erytrytol, stewia - to co lubicie
- 4 łyżki miodu (można zamienić na słodzik)
- 100 g rodzynek
- kandyzowana skórka z pomarańczy
Masa makowa: dwie opcje przygotowania:
- opcja: wsypujemy mak do dużego garnka, zalewamy wrzątkiem i moczymy ok. 4 godzin lub zostawiamy go na całą noc.
- opcja: mak zalewamy wrzątkiem i gotujemy ok. 30-40 minut co pewien czas mieszając
- na dużej stolnicy usypujemy kopczyk z mąki, robimy w nim zakłębienie i wlewamy odrobinę ciepłej wody.
- Zagniatamy ciasto, dolewając wody w zależności od potrzeby - ciasto powinno być elastyczne i nie lepić się zbytnio do dłoni
- Ciasto wałkujemy na cienki, max. 0,5 cm placek i wycinamy łazanki - tardycyjnie moja babcia cięła ciasto w 2 cm poziome pasy, a potem pod kątem wycinała z nich romby. Ja, jeśli mam czas, foremką wycinam z ciasta małe gwiazdeczki.
- W dużym garnku zagotowujemy lekko osoloną wodę i MAŁYMI PORCJAMI wrzucamy łazanki. Chodzi o to, aby woda stale się gotowała - inaczej z łazanek zrobi się wielka kluska :)
- Gotujemy, aż ciasto zmięknie.
- W garnku powinno zostać tyle wody, aby tylko przykryć łazanki. Jeśli jest jej dużo więcej - odlewamy, ale nie do zera.
- Do łazanek dodajemy masę makową i gotujemy przez kilka minut, stale mieszając. Łazanki powinny być gęste, lepkie i wilgotne. Smacznego! :)


























Social Icons