Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VEGE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VEGE. Pokaż wszystkie posty

Wegańskie pierniczki bez glutenu

poniedziałek, 8 grudnia 2025

 


Święta Bożego Narodzenia już na horyzoncie, więc to ostatnia chwila na pieczenie i dekorowanie pierniczków! Dziś przygotowałam przepis na wegańskie, bezglutenowe pierniczki bez laktozy, które są wspaniale korzenne. 

Spróbuj też moich przepisów na:

Składniki:

  • 500g mąki bezglutenowej, u mnie ta mąka marki Moncana
    z kodem KAROLA10 macie 10% rabatu na wszystko w ich sklepie
  • 4 łyżki cukru lub ulubionego słodzika (jeśli nie zamierzacie lukrować ciastek - dodajcie więcej słodyczy)
  • 1 dojrzały banan
  • 4 łyżki zmielonego siemienia lnianego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 3 łyżeczki dobrej jakościowo przyprawy korzennej
  • 2 łyżeczki kakao
  • 2-3 łyżki napoju roślinnego
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • szczypta soli

Do dzieła:

  1. Siemię lniane mieszamy z kilkoma łyżkami gorącej wody, energicznie mieszając do uzyskania kleistej, lekko lejącej konsystencji.
  2. Banana rozdrabniamy widelcem lub blendujemy.
  3. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy w misce i wyrabiamy na wilgotne ciasto, które da się rozwałkować. Napój roślinny dodajcie stopniowo wg potrzeby. 
  4. Po wyrobieniu ciasto wstawiamy na 30 minut do lodówki.
  5. Piekarnik rozgrzewamy do 180'C z termoobiegiem. 
  6. Schłodzone ciasto wałkujemy na ok. 0,5 cm płaty i wykrawamy pierniczki, najlepiej od razu układając je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. 
  7. Pieczemy ok. 10 minut w 180'C, aż ciasteczka się zarumienią.

Proponuję wstawić na próbę kilka ciastek i po upieczeniu sprawdzić, czy są satysfakcjonująco słodkie i korzenne, czy może wymagają doprawienia. :)

 Ciasteczka idealnie sprawdzą się jako ozdoby choinkowe, wystarczy, że przed pieczeniem zrobicie w nich dziurkę wykałaczką. 




Kokosowa matcha latte!

poniedziałek, 23 stycznia 2017


Gęsta, bardzo aromatyczna i... zielona! Taka jest właśnie kokosowa matcha latte :)

Pewnie większość z Was słyszała o tym magicznym zielonym proszku dodawanym do napojów i deserów. Czym właściwie jest matcha? To nic innego, jak sproszkowana zielona herbata! Ogromna skarbnica antyoksydantów, które skutecznie zapobiegają rozwojowi nowotworów i chorób układu krążenia, wspomagają odchudzanie, a także pomagają się zrelaksować
Osobiście cenię ją za niebywały booster energii! ;) Kofeina zawarta w matchy to L-teanina, która w przeciwieństwie do kofeiny znanej nam z kawy, uwalnia energię stopniowo i pozwala uniknąć nagłego spadku siły, a podana na mleku kokosowym syci na długo! 
Przepis na latte kokosowe podsunęła Magda.

Składniki:
  • 250 ml mleka kokosowego (polecam Wam np. AROY-D, nie zawiera żadnych świństw)
  • Matcha
  • opcjonalnie miód
Do dzieła:
Mleko kokosowe podgrzewamy w małym garnku, pilnując, aby go nie zagotować. Energicznie mieszając trzepaczką - dodajemy do mleka matche, mając na uwadze, że proszek lubi się zbrylać. Proporcje musicie określić sami, każdy lubi różną intensywność smaku. Zacznijcie od 1 łyżeczki. Na koniec, jeśli macie ochotę, dodajcie miód. Voila! 
ssubstancji mogących zapobiec rozwojowi m.in. nowotworów i chorób układu  krążenia. Poza tym matcha to sprawdzony sposób na odchudzanie.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/matcha-zielona-herbata-w-proszku-wlasciwosci-jak-parzyc-matche_37099.html
substancji mogących zapobiec rozwojowi m.in. nowotworów i chorób układu  krążenia. Poza tym matcha to sprawdzony sposób na odchudzanie.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/matcha-zielona-herbata-w-proszku-wlasciwosci-jak-parzyc-matche_37099.html
jest skarbnicą antyoksydantów - substancji mogących zapobiec rozwojowi m.in. nowotworów i chorób układu  krążenia. Poza tym matcha to sprawdzony sposób na odchudzanie

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/matcha-zielona-herbata-w-proszku-wlasciwosci-jak-parzyc-matche_37099.html
jest skarbnicą antyoksydantów - substancji mogących zapobiec rozwojowi m.in. nowotworów i chorób układu  krążenia. Poza tym matcha to sprawdzony sposób na odchudzanie

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/matcha-zielona-herbata-w-proszku-wlasciwosci-jak-parzyc-matche_37099.html

Kapusta z czerwonym pesto i warzywa z patelni

niedziela, 22 grudnia 2013

Co zrobić, kiedy kapusta gotowana na gołąbki nagle... No cóż, przestaje się na gołąbki nadawać, z racji zbyt długiej kąpieli? ;) Moja mama była pełna rozterek, więc pospieszyłam jej z pomocą i tak powstał dzisiejszy obiad :)


Składniki: (na 2 porcje)
  • 1/4 główki ugotowanej kapusty
  • worek świeżego szpinaku
  • 1 pomidor
  • pół papryki
  • 2 garści czarnych oliwek
  • 7-10 suszonych pomidorów
  • odrobina wędzonego białego sera
    (u nas "swojski" krowi w ziołach)
  • czerwone pesto domowe
    (jeśli ktoś chciałby na nie przepis -
    proszę o info w komentarzu :))
Do dzieła:
Na rozgrzaną patelnię wrzucamy pokrojone warzywa i świeże liście szpinaku. Kiedy listki zmiękną i wszystko będzie przyjemnie podsmażone, dodajemy pokrojony w drobną kostkę wędzony ser. Podgrzewamy wszystko razem, kilka razy mieszając - i nakładamy na talerze. Ćwierć kapusty kroimy na pół a potem w grube plastry, układamy obok warzyw i przykrywamy kocykiem z czerwonego pesto. Gotowe ;)

Moja mama stwierdziła, że z takimi potrawami na stole łatwo zostać wegetarianinem ;)


PS. Tak, bez przypraw ;) Solimy jedynie wodę w której gotujemy kapustę. Resztę smaku buduje oliwa z suszonych pomidorów, oliwki i ser.
PPS. Wędzony ser krowi możecie śmiało zastąpić innym, równie intensywnym w zapachu i smaku serem.