Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WALENTYNKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WALENTYNKI. Pokaż wszystkie posty
Składniki:
- 250g mrożonych owoców leśnych lub malin / truskawek
- 2 bardzo dojrzałe awokado
- 1 banan
- 2 owoce kiwi
- 2 łyżki dobrej jakości kakao
- 2 łyżeczki sproszkowanej stewii
- płatki kokosowe
- 100ml mleczka koksowego
- opcjonalnie 25g odżywki białkowej o smaku czekolady
- Obrane kiwi kroimy w plastry i układamy na bokach słoiczków.
- Mrożone owoce blendujemy razem mleczkiem kokosowym. Masa będzie kwaskowa - o to nam chodzi. Przekładamy ją do słoiczka, uważając, aby nie pobrudzić ścianek powyżej.
- Na górę układamy plastry banana.
- Awokado obieramy i blendujemy razem ze stewią i kakao. Tutaj możecie dodać również odżywkę białkową, będzie jeszcze bardziej FIT ;)
- Czekoladową masę układamy na bananach. Na górę wkładamy ewentualnie pozostały mus owocowy lub od razu dekorujemy płatkami kokosowymi i świeżą miętą.
Bezglutenowe FIT śniadanie na Walentynki
Składniki:
- 200ml ulubionego prosecco lub innych bąbelków
- 2 szklanki mrożonych jagód
- 1 dojrzały banan dla słodyczy
Do dzieła:
- Do kielicha blendera wlewamy prosecco, wrzucamy mrożone jagody i obranego banana.
- Blendujemy na gładką masę jak najkrócej, aby nie zgubić wszystkich bąbelków!
- Serwujemy w krysztale :)
Jagodowy deser z prosecco na Walentynki
Śniadanie idealne nie istnie... A jednak! Te bezglutenowe racuchy z jabłkami i bez dodatku cukru to puszyste śniadaniowe niebo. Szybkie do przygotowania na walentynkowe śniadanie w łóżku... lub do zabrania do biura :)
Poniżej przepis bez glutenu - ale wystarczy zamienić mąkę na zwykłą pszenną typ 500 i macie klasyczne racuchy.
Składniki:
- 150 g mąki bezglutenowej - u mnie ta mąka marki Moncana
z kodem KAROLA10 macie 10% rabatu na wszystko w ich sklepie - 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
- 150 g napoju sojowego bez cukru lub mleka bez laktozy
- 4 łyżki erytrytolu
- 1 jabłko
- szczypta soli
- masło do smażenia
Do dzieła:
Do dużego kielicha blendera wrzucamy wszystkie składniki (poza jabłkiem) i blendujemy na jednolitą gęstą masę, która następnie przekładamy do miski. Dodajemy pokrojone w małe cienkie kawałki jabłko i dokładnie mieszamy.
Ciasto nakładamy na rozgrzaną patelnię łyżką lub sylikonową szpatułką i smażymy na maśle na niewielkim ogniu, aż ciasto się zetnie. Następnie przerzucamy je na drugą stronę. Ja używam teflonowej głębokiej patelni i przykrywam racuchy na czas smażenia, dając im czas na wyrośnięcie.
Podaj z ulubionymi dodatkami, lub tak jak ja — z pudrem z erytrytolu.
Smacznego!
Bezglutenowe racuchy z jabłkami bez cukru i laktozy
Tęskniąc za wakacjami i słoneczną plażą postanowiliśmy razem z Kubą Korczakiem zaprosić Grecję do naszej kuchni, a właściwie do kuchni Book&Cook! ;)
Moja Wielka Grecka Fiesta, bo tak spotkanie nazwał Kuba, obfitowała w doskonałą grecką oliwę i oliwki przywiezione z wyspy Poros, a także pyszne owoce morza i klasyki kuchni greckiej.
Faworytem została Ośmiornica w cytrusowej marynacie. Jeśli wasze wspomnienia z ośmiornicą oscylują wokół gumowej dętki bez smaku - ten przepis odmieni Wasze spojrzenie na owce morza! Jest banalnie prosty i całkowicie dokonały :)
Składniki:
- mrożona ośmiornica (mniej pracy z obróbką wstępną mięsa) - nasza ważyła 4kg
- ziele angielskie
- liść laurowy
- 5 czerwonych cebul
- 2 pęczki włoszczyzny (bez selera)
- tarta skórka z 5 limonek i 4 cytryn
- 5-10 ząbków czosnku
- dobrej jakości oliwa z oliwek
- 2 łyżeczki soli himalajskiej
Ośmiornicę rozbieramy na części. Macki odkrawamy od głowy i dzielimy na dwie części, mniej więcej w połowie macek. I tak - grubsze macki wrzucamy do jednego garnka, cieńsze do drugiego.
Głowę pozbawiamy chitynowych ścieraczy, które bestia chowa w pysku. W mrożonej ośmiornicy nie powinno być już ani wnętrzności, ani oczu - jeśli jest inaczej, trzeba ją wypatroszyć ;)
Po oczyszczeniu głowy, kroimy ją w paski szerokości grubszych macek i razem z nimi pakujemy do gara.
Do obu garnków dodajemy włoszczyznę, (dużo, jak na rosół), czerwoną cebulę (3 główki do dużego garnka, 2 do mniejszego) oraz ok. 10-15 listków laurowych i tyle samo ziela angielskiego. Nie musicie liczyć co do sztuki, po prostu nie żałujcie przypraw :)
Wszystko zalewamy wodą, tak aby przykryć zawartość garnków i gotujemy na średnim ogniu, aż ośmiornica zmięknie. Cienkie macki będą gotowe szybciej, grubsze i głowa muszą pogotować się nieco dłużej, dlatego używamy dwóch garnków.
No dobra ale skąd wiedzieć, kiedy ośmiornica jest już gotowa?
A więc musi być mięciutka i kleista, trochę jak mięso na galaretę. Delikatna, pachnąca i miękka tak bardzo, że lekko rozpływa się w ustach. No po prostu pyszna!
Co dalej? Ścieramy skórkę ze sparzonej cytryny i limonki, czosnek obieramy, kroimy w kostkę, a później razem z solą ścieramy nożem na pastę. Jak? To proste, chwytamy pewnie rękojeść noża, przekręcamy go i bokiem ostrza ścieramy czosnek, tak jakbyśmy chcieli zeskrobać coś z deski. Sól jest ważna, bez niej nie utrzemy pasty :) Do tego dodajemy DUŻO oliwy z oliwek - my dodaliśmy chyba ze szklankę. Albo i lepiej :)
Do przygotowanej marynaty dodajemy odcedzoną ośmiornicę i pozwalamy im się zapoznać ;) W między czasie możecie przygotować grecką kawę - jeśli chcecie, podam przepis!
Po około 30 min. rozgrzewamy solidnie patelnię i smażymy ośmiornicę, aż się przyjemnie zarumieni. Gotowe! :) Smacznego. Koniecznie dajcie znać jakie macie doświadczenia z ośmiornicami.
Ośmiornica cytrusowa i fiesta z Kubą Korczakiem
Smoothie z avocado to lekkie i szybkie smakołyki na sobotę :)
Składniki:
- 1 dojrzałe avocado
- 3 łyżki jogurtu naturalnego gęstego
- pół kostki twarogu, może być tłusty ;) no worries
- ulubione dodatki - u mnie płatki kokosowe, masło orzechowe, orzeszki i kilka wiśni z domowego kompotu
*dodałam również kilka kropli smakowych Toffie od MyProtein - możecie zamienić to np. na łyżkę miodu czy ksylitol.
Smoothie z avocado na dzień dobry!
Ostatnimi dni, kiedy jest tak ciepło i słonecznie (ok, trochę mniej słonecznie... ;)), a więc kiedy jest tak ciepło, zupełnie nie mam ochoty na jedzenia i na gotowanie. Z pomocą przychodzą mi wtedy Smoothie! Różnorodność smaków i kolorów, jaką można uzyskać, bawiąc się sezonowymi owocami i warzywami jest olśniewająca!
Na dziś polecam wam smoothie jagodowe! Idealne jako śniadanie, lunch lub deser!
Składniki: (na 2 porcje)
- 2 garści jagód
- 1 duży banan lub 2 mniejsze
- 1 awokado
- 4 łyżki jogurtu naturalnego
Do dzieła:
Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i taaa daa! Gotowe! ;) Smacznego :)
PS. Małe zmiany w wystroju bloga. Jak się Wam podoba nowe logo? :)
Jagodowe smoothie z awokado
Składniki: (2-3 porcje)
- 200g mąki bezglutenowej - u mnie ta mąka marki Moncana
- z kodem KAROLA10 macie 10% rabatu na wszystko w ich sklepie
- 50g płatków migdałowych
- 1 jajko
- 150ml mleka lub napoju roślinnego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 łyżeczki erytrytolu - lub więcej, jeśli pragniecie słodyczy :)
- 200g jogurtu naturalnego
- truskawki
- wanilia
- odrobina masła do smażenia
Do dzieła:
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i słodzikiem. Dodajemy do tego oliwę, jajko połowę jogurtu, mleko, słodziwo i płatki migdałowe. Wszystko dokładnie mieszamy. Ciasto nakładamy łyżką na średnio rozgrzaną patelnię i smażymy na maśle. Jogurt mieszamy z ziarenkami wanilii i polewamy nim placki. Truskawki kroimy w plasterki i dowolnie instalujemy na talerzu :) Smacznego!
Waniliowe placuszki z truskawkami
Subskrybuj:
Posty (Atom)








Social Icons